Wpływ malarstwa na fotografie i odwrotnie — jak działa na siebie sztuka?

Nie trzeba być ekspertem, aby zauważyć pewne zależności w sztuce. Wpływ malarstwa na fotografię był, jest i będzie ogromny. Działa to oczywiście również w drugą stronę — to jak są wykonywane zdjęcia, ma odzwierciedlenie w sposobach tworzenia obrazów olejnych. Związek tych dwóch technik jest więc nierozerwalny. Gdzie można to zaobserwować? Jak prezentuje się ta teoretyczna wiedza w ujęciu praktycznym? Właśnie to spróbujemy wyjaśnić w ramach dzisiejszego artykułu. 

Wpływ malarstwa na fotografię i odwrotnie

Malarstwo było pierwsze, takie są fakty. Artyści działający w ramach tego nurtu starali się uwieczniać rzeczywistość przy pomocy pędzli błądzących po napiętym płótnie. Wpływ malarstwa na fotografię jest więc taki, że zapoczątkowało ono niejako chęć przenoszenia realnych obrazów na kartki, wspomniane już płótna, deski i inne podstawy. Robienie zdjęć miało cały ten proces przyspieszyć i sprawić, aby był on bliższy do doskonałości. 

W pewnym momencie wykształcił się trend polegający na malowaniu ze zdjęć. Pewien krajobraz początkowo zostawał utrwalony przy pomocy kliszy, a później przekształcał się w pełnowartościowy obraz olejny. Malarz dzięki temu mógł lepiej rozłożyć swoją pracę i przestawał być ograniczony od czasu i warunków atmosferycznych, jeśli jego dzieło miało powstać w warunkach plenerowych. 

fotografia analogowa
fot. Pexels.com

Kubizm i metody eksperymentalne

Wpływ malarstwa na fotografie można dostrzec także wśród przedstawicieli kubizmu. Przykładali oni do obrazu fragmenty zdjęć i tworzyli w ten sposób formy zupełnie oderwane od realnego świata. 

Malowanie obrazów to skomplikowany proces, który wymaga gruntownego przemyślenia i jest oczywiście niesamowicie czasochłonny. Fotografia utrwala to, co widzi ludzkie oko w znacznie szybszym tempie. Dzięki postępowi wielu malarzy nie musiało już robić portretów, spoglądając na żywą modelkę. Zamiast niej, wystarczało zdjęcie — nieruchome, niezmienne i eliminujące opcję popełnienia licznych błędów. Fotografia pozwoliła artystom na poszukiwania zupełnie nowych, jakże świeżych, form przekazu. Właśnie dzięki temu zaczęto chętniej eksperymentować ze sztuką, która była znacznie mniej oczywista

Fotografia wykształciła zupełnie nowe nurty w sztuce

Zupełnie nowych rozwiązań w sztuce przybywało w niemalże ekspresowym tempie. Impresjonizm, postimpresjonizm, ekspresjonizm, dadaizm i symbolizm to zaledwie kilka interesujących nurtów, które wyrosły dosłownie niczym grzyby po intensywnych opadach deszczu. Artyści rozsmakowali się w skutkach rozwoju technologicznego i niezwykle chętnie sięgali po aparaty fotograficzne. Oczywiście nie powodowało to, iż obrazy olejne odeszły do lamusa, ale z pewnością miało bezpośredni wpływ na to, jakie malunki na nich powstawały. 

Wpływ malarstwa na fotografię widoczny był na pewnym etapie rozwoju sztuki samej w sobie, kiedy to fotograficy podjęli próbę robienia zdjęć tak, aby widoczne na nich kompozycje przypominały — a jakże! — obrazy olejne. Eksperymentowano z kolorami i plamami, łączono ze sobą najważniejsze elementy obu form wyrazu. Efekty były niesamowite i wielokrotnie podbijały serca nawet najbardziej wymagających krytyków. 

Fotografia w pewnym sensie wyręczyła tradycyjne malarstwo olejne, pokazując twórcom zupełnie nowe spojrzenie na świat. Gazety coraz częściej posiłkowały się zdjęciami, a nie rysunkami i innymi działami plastycznymi. Na początku XX wieku dorobek malarstwa jako taki, został niemalże zupełnie przekreślony. 

Wtedy z wielkim hukiem pojawiła się na scenie sztuka współczesna i jej nieoczywiste rozwiązania. Igrała ona z ogniem i wodą, nie bojąc się niczego. Szokowała, była kontrowersyjna i skomplikowana mimo swojej pozornej prostoty. Współczesne wariacje na temat malarstwa olejnego są prawdziwie zaskakujące i skupiają się bardziej na wnętrzu i emocjach konkretnego artysty, niż na jego umiejętnościach związanych z trzymaniem pędzla. 

wpływ malarstwa na fotografię
fot. Pexels.com

Popularyzacja zjawiska, jakim jest fotorealizm

W XX wieku przyszła moda na to, aby przenosić obrazy mocno realistyczne na tradycyjne płótna malarskie. Nurt ten dumnie nazwano hiperrealizmem. Sensem tych działań było wykonywanie obrazu tak, aby jego efekt nie był zbyt daleki od tego, w jaki sposób wyglądałoby zdjęcie danego obiektu, osoby lub krajobrazu. Stylistyka ta szybko zgromadziła wokół siebie grono fanów, ale i skupiła sporo krytyków, którzy uważali, że tak malowane dzieła sztuki, są raczej odbitką i kalką, niż sztuką w jej podstawowym pojęciu. 

Żeby zrozumieć prawdziwą ideę hiperrealizmu, trzeba by zapoznać się z twórczością artystów takich jak Richard Estes oraz Doni Eddy. Ich spojrzenie na świat plastyki robi wrażenia. Jakie? To już zależy od odbiorcy. Jedni dostrzegą w tym ogrom wyrażanych emocji, inni zobaczą jedynie chłodne, zamrożone wręcz kadry. 

zdjęcia a obrazy olejne
fot. Pexels.com

Jak widać, wpływ malarstwa na fotografię był ogromny. Podaliśmy zaledwie kilka z wielu przykładów, ponieważ chcąc rozwinąć to zagadnienie w całości, trzeba by było stworzyć prawdziwą, pełnowartościową publikację.