Święta Bożego Narodzenia w polskim malarstwie

Sceny przedstawiające narodziny Jezusa Chrystusa pojawiały się na polskich dziełach sztuki już w średniowieczu. Najczęściej stanowiły one rodzaj ilustracji do ksiąg liturgicznych, które były oczywiście pisane ręcznie.

obrazy świąteczne

Niektóre z tych niezwykłych przykładów pracy ilustratorskiej możemy podziwiać do dziś — głównie w graduałach, ewangeliarzach oraz różnego typu kodeksach. Jednym z najstarszych dzieł prezentujących moment Bożego Narodzenia w polskim malarskie jest Poliptyk Mistrza z Gościszowic — gotyckie dzieło, które zachwyca do dziś krytyków sztuki. 

Na wspomnianym obrazie dzieciątko Jezus zostało przedstawione w sposób nieproporcjonalny względem reszty — ogromnych — postaci, które nad nim klęczą. Mały Chrystus mimo wszystko jednak zaprezentowany został w dość naturalnej pozycji. Chodzi o jego podkurczone nóżki.

Boże Narodzenie pędzlem Stanisława Samostrzelnika

Któż nie zna słynnych miniatur malowanych przez artystę Stanisława Samostrzelnika? Pochodzą one ze znacznie późniejszego czasu, niż dzieło opisane w powyższym akapicie. Samostrzelnik zalicza się do wąskiego grona najwybitniejszych polskich malarzy miniaturzystów właściwej mu epoki. Dał on także przykład tego, w jaki sposób ustępować mogą formy gotyckie, nadchodzącemu wówczas wielkimi krokami renesansowi. 

Obrazy Stanisława Samostrzelnika, takie jak „Boże Narodzenie”, czy też „Adoracja Dzieciątka” są świetnymi pracami, które powodują zadumę odbiorców i zmuszają ich do wielu przemyśleń związanych z nadchodzącymi świętami. 

wigilia Bożego Narodzenia na obrazach

„Pokłon pasterzy” według Hermana Hana i Kazimierza Alchimowicza

Barok to okres, w którym prężnie działało wielu polskich artystów. W tym czasie malarstwo religijne grało tzw. pierwsze skrzypce. Oczywiście nie brakowało również prób uwiecznienia cudownych narodzin Chrystusa. Jednym z najwybitniejszych dzieł tego typu jest „Pokłon pasterzy” pędzla malarza Hermana Hana. Mężczyzna pochodził z Gdańska, a wspomniany obraz był najwybitniejszym z tych, które znalazły się w jego portfolio. Został on umieszczony w predelli Katedry Pelplińskiej na ołtarzu prezentującym niezwykłe zdarzenie, czyli Wniebowzięcie Matki Boskiej. 

„Pokłon pasterzy” Hana to jednak żadna mistyczna i niewyobrażalna ilustracja. Przeciwnie — wydarzenia zawarte na tym obrazie olejnym odpowiadają realiom prawdziwego ludzkiego życia. Osoby widoczne na płótnie to dość prości ludzie — chłop karmiący swojego osiołka, wieśniaczka idąca na targowisko i kilku pasterzy, o których mowa w tytule pracy. 

Podobną scenę na swoim obrazie zaprezentował także Kazimierz Alchimowicz. Ten artysta zasłynął w świecie sztuki dzięki nieprawdopodobnie pięknym krajobrazom oraz tworzeniu ilustracji wydarzeń legendarnych i religijnych. Co ciekawe, obrazy wspomnianego artysty cieszyły się dużą popularnością nie tylko w Polsce, ale również poza granicami kraju. 

Jacek Malczewski — „Jasełka” i „Wigilia na Syberii”

Jacka Malczewskiego raczej nie trzeba nikomu przedstawiać. Warto jednak pochylić się nad jednym z jego obrazów, który traktuje — a jakże — o świętach Bożego Narodzenia. Tematyka ta bezpośrednio wiąże się z przeżywanym obecnie przez nas czasem. W końcu, jakby nie patrzeć, wigilia jest już za pasem! Tak przy okazji, czy już wymyśliłeś, jaki prezent podarujesz swoim najbliższym?

Ciekawymi obrazami olejnymi Malczewskiego są „Jasełka” i „Wigilia na Syberii”. Pierwsze wymienione płótno ma charakter mocno symboliczny i w dość wyraźny sposób odwołuje się do patriotyzmu. Artysta przedstawił maleńkiego Jezusa jako leżącego na sianku. Dziecku hołd oddają pasterze oraz przedstawiciele różnych stanów — wśród nich znajdujemy między innymi uczestników walki o wyzwolenie Ojczyzny. Obraz stanowił swoisty punkt wyjścia dla cyklu syberyjskiego. 

„Wigilia na Syberii” to z kolei płótno gdzie ujętych zostało kilka osób, które zgromadziły się przy ubogo zastawionym stole. Postacie są w widoczny sposób zasępione i raczej zdają się milczeć. Pod obrusem znajduje się tradycyjnie sianko, a na nim leżą puste talerze i kawałek czarnego bochenka chleba. Jeden z uczestników kolacji wysypuje okruszki opłatka — robi to z wielką powagą. Otrzymał go on w liście, który przyszedł z dalekiej ojczyzny. 

Warto przyjrzeć się szczegółom tego dzieła. Analizując jego poszczególne elementy, można dostrzec rzeczy, które dziś wydają się nam oczywiste, ale w praktyce są szczęściem, które niegdyś zostało utracone przez naszych rodaków, kiedy zesłano ich na Sybir. 

wigilia

„Wigilia 1914” namalowana przez Tadeusza Rybkowskiego

U Jacka Malczewskiego zesłańcy spędzili święta Bożego Narodzenia na zimnej Syberii. Były to trudne czasy I wojny światowej, gdzie mnóstwo było zła i okrucieństwa. Wigilia uwieczniona na obrazie Tadeusza Rybkowskiego również ukazuje ten okres. Malarz ten specjalizował się w scenach rodzajowych, a jego obrazy olejne do dziś poruszają wielu odbiorców. 

Wigilia to czas wyjątkowy, w którym rodzina i przyjaciele gromadzą się ze sobą, aby wspólnie celebrować pamiątkę przyjścia na świat Chrystusa. To okres, kiedy pierwsze skrzypce powinna grać miłość i wzajemne zrozumienie.