Innowacja w świecie sztuki, czyli… grafika!

Rysunek tuszem to naprawdę jeden z najprostszych i jednocześnie najbardziej efektownych sposobów tworzenia dzieł sztuki, jakie są w zasięgu większości artystów. Co więcej, technika ta ma bardzo długą i niezwykle ciekawą historię. Sięga ona początków XIX wieku, kiedy to po raz pierwszy pojawiły się na rynku tusze służące do rysowania.

Zaobserwowano wówczas duże zapotrzebowanie konsumentów na szybkoschnące mediów nadające się do tworzenia szkiców. Artyści zaczęli wtedy coraz częściej sięgać po pojemnik wypełniony atramentem i pióro wyposażone w tradycyjną stalówkę. Dostępne obecne atramenty do rysowania są zazwyczaj wyprodukowane z barwników rozpuszczalnych w wodzie. Okazuje się, że taka technologia umożliwia uzyskanie aż dwudziestu sześciu  różnych kolorów i dwóch odcieni czerni, która oczywiście w ten konkretnej technice. 

Grafika w akcji!

Dziś nikogo już nie dziwi fakt, iż artyści działający w obrębie zagadnienia, jakim jest grafika są powszechnie uznawani za pełnowartościowych twórców. Nie zawsze jednak sprawa ta wyglądała właśnie w taki sposób. Kiedy technika oparta na wykorzystywaniu wysokiego stężenia pigmentu rozrzedzanego przy pomocy wody, zaczęła się rozwijać, w cenie wciąż były (i są oczywiście nadal) obrazy olejne. Wielu krytyków sztuki wyrażało wówczas opinię, jakoby grafika wcale nie była równa pracom, które powstawały na płótnie przy pomocy oleistych barwników. 

W tamtym okresie często nie brano pod uwagę tego, że grafiki powstałe wskutek stosowania atramentu rozprowadzanego na papierze przy pomocy stalówki, mogą mieć naprawdę ogromną wartość. Dlaczego? Powodów jest wiele, jednak najważniejszym z nich wydaje się to, że grafika stawała się wówczas podstawą do realizacji… plakatów! O tego typu twórczości jakiś czas temu pisałem na łamach mojego bloga. 

50 twarzy czerni

Choć wielu osobom może wydawać się, że kolor czarny zawsze jest taki sam, to w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. W zależności od tego, jak mocny jest pigment, uzyskujemy różne odcienie wspomnianej powyżej barwy. Osoby działające w obrębie dziedziny sztuki, jaką jest grafika wykorzystują całe spektrum możliwości różnego rodzaju barw. Dlatego też rysunki tego typu wydają się wielowymiarowe i skłaniają do refleksji. Celem takiej twórczości jest oddziaływanie na odbiorców tak, aby mogli oni przeżywać emocje. W końcu to właśnie one dyktują warunki związane z ludzkim samopoczuciem. 

Grafika pozwala na niezwykłe wyciąganie cieni i nietuzinkowe podkreślanie kształtów. Szczególnie jest to widoczne w przypadku portretów. Choć ciemne plamy na twarzach mogą kojarzyć się nam z czymś niepokojącym i sprawiać, że rysy stają się zbyt ostre, w rzeczywistości jest zupełnie inaczej. Wszystko dzięki temu, że tuszem podkreśla się jedynie zacienione miejsca. 

Rysowanie tuszem a malarstwo olejne

Czytając ten artykuł, z pewnością zacząłeś zastanawiać się nad tym, czy grafika stanowiła (lub nadal stanowi) konkurencje do dziedziny sztuki, jaką jest malarstwo olejne. Istnieje grono osób, które zgadzają się z taką właśnie tezą. Jednak mój punkt widzenia dotyczący tego tematu jest całkowicie innym. 

Jako artysta staram się nieustannie poszukiwać inspiracji. Pozwalam na to, aby działały na mnie różnego rodzaju bodźce — zarówno te, których doświadczam podczas — zwykłego na pozór — spaceru w lesie, jak i te pochodzące ze świata twórców. Myślę, że grafika nie stanowi zagrożenia dla malarzy wykorzystujących tradycyjne techniki. Przeciwnie, malowanie przy pomocy atramentu powinno służyć właśnie jako inspiracja do własnych prac. 

Czy zdarza mi się wdrażać to, o czym mowa w praktyce? Oczywiście! Ma to miejsce głównie wtedy, gdy podejmuje się malowania zgodnego z założeniami abstrakcji. Prawda jest taka, że w XXI wieku praktycznie wszystkie chwyty są dozwolone! Malarze mogą z powodzeniem czerpać całymi garściami z różnych technik i stylów, a następnie łączyć je ze sobą w zasadzie bez żadnych ograniczeń. 

Malarstwo abstrakcyjne — oleje czy tusz?

Jestem malarzem, który specjalizuje się w technice, gdzie wykorzystuję farby olejne. W związku z tym raczej nie uciekam się do stosowania tuszu w swojej własnej działalności. W końcu każdy z nas ma pełne prawo wyboru co do tego, czym właściwie chce się posługiwać! nie mniej tego uważam, że sztuka jest tak piękna właśnie dzięki temu, że panuje w niej tak ogromna różnorodność stylów, technik i — a jakże — używanych materiałów!

W tym miejscu pragnę zachęcić Państwa do odwiedzenia mojej galerii obrazów olejnych online. Żywię nadzieję, że znajdziecie tam coś, co zapadnie Wam w pamięć i wywoła pozytywne emocje. Wiele ze znajdujących się w galerii dzieł wciąż jest dostępnych, więc można je kupić. W razie pytań lub wątpliwości — pozostaję do dyspozycji. Chętnie rozwieję wszelkie wątpliwości, jeśli oczywiście takie się pojawią.