Wczesne lata twórczości Francisca Goi

Hannibal zwycięzca po raz pierwszy spoglądający z Alp w kierunku Italii — ten długi tytuł opisuje jeden z najwspanialszych obrazów olejnych, jakie kiedykolwiek namalował Francisco de Goya. Dzieło powstało we wczesnym okresie twórczości tego wybitnego artysty. Wszystko wydarzyło się w trakcie jego pobytu w słonecznej Italii. Praca ta miała zostać zaprezentowana podczas konkursu ogłoszonego przez Akademię Sztuk Pięknych mieszczącą się w Parmie. 

Na obrazie podjęty został temat historyczny, który związany był — jak sam tytuł wskazuje —  z postacią dowódcy wojsk antycznej Kartaginy, czyli Hannibala. Ten nieprzeciętny człowiek w trzecim stuleciu przekroczył Alpy. W jego sercu tlił się wówczas plan podbicia całych Włoch. Najeżdżany lud drżał ze strachu na samą myśl o tym, że „Hannibal stoi u bram”. Francisco de Goya w nietuzinkowy sposób oddał powagę tamtej sytuacji. Na płótnie widzimy i wręcz czujemy emocje tamtych ludzi. Dziś ten obraz olejny zdobi ściany Muzeum Prado. Z kolei jego kopia znajduje się obecnie w kolekcji prywatnej w Barcelonie. Wróćmy jednak do innych zagadnień dotyczących Hannibala uwiecznionego przez Goyę. 

Analiza obrazu przedstawiającego Hannibala

Na początku trzeba wspomnieć, że w parmeńskim konkursie artystom zostały narzucone nie tylko kwestie związane z samą tematyką dzieł, ale także ich poszczególne elementy koncepcyjne. Hannibal namalowany przez Goyę miał spoglądać na włoską równinę, sam pozostając w dość wysokich górach. W tej samej chwili postać ta unosi delikatnie zasłonę hełmu. Sprawia wrażenie, jakby celebrowała ten moment z największym namaszczeniem. 

Widzimy tam wyraźne zadowolenie oraz absolutną wiarę w triumf. Podobne przestawienie tej sytuacji znajdujemy w sonecie Annibale vincitore, które stworzone zostało przez wybitnego poetę Carla Innoceza Frugoni. Co ciekawe, ten sam Carl od 1768 roku piastował urząd sekretarza akademii. 

Nie ma wątpliwości, że Francisco de Goya nie miał dostępu do zbyt wielu źródeł, gdzie opisana została postać Hannibala. Mimo to jednak zastosował się on do zaleceń organizatorów konkursu i zaprezentował on sylwetkę tego wodza tak bardzo poetycko, jak tylko było to wówczas możliwe. Postać ta została odziana w odwagę i szlachetność. 

Goya dorzuca także do całości dwie postaci spełniające funkcję swoistych alegorii. Ich zadaniem było zobrazowanie geografii tejże sceny oraz przedstawienie rezultatów odbytych bitew, którym dowodził nikt inny, jak właśnie Hannibal. 

Jeśli skierujemy wzrok na pochmurne niebo, dojrzymy tam boginię zwycięstwa i chwały — Wiktorię. Wiezie ona wieniec, który docelowo ma ozdobić głowę wodza. Jedna z jej rąk spoczywa na kole, co może stanowić odniesienie do zmienności fortuny, a następnie tragiczny koniec Hannibala. 

Symbolika ukryta na tym płótnie zdradza wiele i może z powodzeniem stanowić ciekawy sposób nauki o tym konkretnym okresie w dziejach. 

Okoliczności powstania obrazu 

Obraz olejny przedstawiający Hannibala — jak już wspominałem — został namalowany na potrzeby konkursu. Jego temat został narzucony odgórnie, miała być to scena historyczna, na której widać Hannibala spoglądającego na Italię, która miała zostać niebawem przez niego zaatakowana. 

Kiedy Goya prezentował swoje dzieło, uciekł się do kłamstwa. Powiedział, że jest Włochem, do tego uczniem malarza nadwornego Francesca Vayeu. Praca zebrała 6 pozytywnych głosów komisji, pochwalono ją także za majestat, jaki Goya oddał antycznemu wodzowi. Mimo to ten obraz olejny konkursu nie wygrał, zdobył jedynie wyróżnienie. 

Jaką techniką posłużył się artysta?

Obraz olejny przedstawiający Hannibala powstawał przez około rok. Jego ostateczną formę poprzedziło kilka szkiców wykonanych przy pomocy węgla, a także kolejnych dwóch szkiców olejnych. Przyglądając się tym pracom można zauważyć, ile wysiłku artysta ten zainwestował w przygotowanie płótna na potrzeby konkursu. Niestety widać tam także wielkie nadzieje, które wiązał z nim Goya. Aż żal serce ściska na myśl, że nie zdecydował on o zwycięstwie malarza. 

„Hanibal zwycięzca…” jest obrazem bardzo dopracowanym i przemyślanym. Jego kompozycja to ucieleśnienie harmonii. Do tego dochodzą jeszcze niesamowite umiejętności artysty w kontekście manipulowania światłem oraz kolorami. 

W użytej palecie barw wyróżniają się przeróżne odcienie błękitu, subtelne róże, szarości o wykończeniu perłowym i wiele innych. Ostatecznie płótno wydaje się trafioną pochwałą heroizmu wodza. 

Skąd płynęła inspiracja?

Na samym początku ten obraz olejny miał być zainspirowany płaskorzeźbą Budowa Mostu Alcántara w Toledo, której autorem był José Ariasa. I jest wysoce prawdopodobne, że tak właśnie się stało. Oba dzieła są do sobie bardzo podobne. 

Jak widać płótna pokryte farbami olejnymi są jednymi z piękniejszych sposobów uwieczniania różnych chwil i zdarzeń. Ja także staram się działać w podobny sposób. Zachęcam do odwiedzania moje galerii — jeśli któryś z obrazów zwróci Państwa uwagę, chętnie udzielę wszelkich informacji związanym z ewentualnym zakupem.